Jesteśmy i mamy się dobrze. Ostatnio tyle się dzieje, że momentami nie nadążamy, tak nam dni uciekają. A lada dzień będzie jeszcze gorzej jak przystąpimy do projektu "nasze gniazdko - pozimowa reaktywacja", ale to dobrze, bo bardzo długo na to czekaliśmy. Swoją drogą musimy teraz spiąć poślady i sprężać się z robotą mając Maluszka w drodze :) Nie chcę mówić na pewno, ale wiosna chyba powoli zaczyna się i u nas. Jest pięknie - słońce, ciepełko (no z tym to może przesadzam, ale to już nie -5 jak to było jeszcze w tamtym tygodniu, wiec jest git) i mam nadzieję, że już tak zostanie, bo w tym roku zima ciągnie mi się niemiłosiernie. Ale to chyba tak zawsze jest jak człowiek na coś czeka. A co u nas? (jak to fajnie brzmi :) ) Wydaje mi się, że wychodzimy już na prostą z mdłościami. Nie latam już jak poparzona w wiadomym celu do toalety, owszem ciągle jeszcze mnie mdli, ale już naprawdę bardzo delikatnie. Choć dalej uparcie trzymam się wersji, że kawa mielona mogłaby dla mnie znikną...
aaaaaaaaaaaa :))
OdpowiedzUsuńGratuluję ;)):))
to nic innego jak tylko
OdpowiedzUsuńPOGRATULOWAĆ!! ;**
Gratulacje!To rzeczywiście wyjątkowy weekend :)
OdpowiedzUsuńAaaaaa! Taką nowinę postanowiłam po raz pierwszy skomentować pisząc na telefonie a nie jest to łatwe :-P Gratulacje! Strasznie się cieszę:-) Wygląda na to że marzenia mogą szybko się spełniać:-) Czekam na kolejne notki:-)
OdpowiedzUsuńGRATULACJE
OdpowiedzUsuńWspaniała NOWINA :)
OdpowiedzUsuńGratulacje!!!!!
ojoj :D co za nowina!
OdpowiedzUsuńGratuluję Wam z całego serducha!
Zdrówka dla Was!
Oooo, no proszę, to mnie zaskoczyłaś :))
OdpowiedzUsuńGratulacje.
To chyba znajdzie się jednak rzecz, w której aż tak podobne nie jesteśmy :D
Super! gratuluję i oby wszystko się działo jak najlepiej aż do szczęśliwego rozwiązania :-) Mały Kwiatuszek wczesnojesienny :-)
OdpowiedzUsuńświetnie....serdeczne gratulacje..... czekam na dalszą relację :)))
OdpowiedzUsuńGratulacje, świetna wiadomość!
OdpowiedzUsuńGratulacje :)
OdpowiedzUsuńaaaaaaaaaaaa! Ale super!!! Gratulacje!!!! :*
OdpowiedzUsuńKochana gratuluję:))) nic tylko cię wysciskac!! znaczy was:)! buziolki
OdpowiedzUsuńGratuluje Mamusiu :D
OdpowiedzUsuńP.S. Szybcy jestescie hehe
Aż przeszły mnie ciarki!
OdpowiedzUsuńKochana, serdeczne gratulacje dla was!!!! :* Dużo zdrówka dla Ciebie i maluszka;) Oby wszystko przebiegło bezproblemowo. Ściskam:*:)
Ale czad! I te cudne emocje! Gratuluję!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Justyna
GRATULUJĘ KOCHANI Z CAŁEGO SERDUCHA!!!! ;**
OdpowiedzUsuńDbaj o siebie :** dużo zdrówka dla Ciebie i Dzidziusia ;)))
Gratuluję Kwiatuszku :-)
OdpowiedzUsuńMaciejka
Ależ cudowna nowina !!!! Ogromne gratulacje ! :))
OdpowiedzUsuńWow, super!! Gratulacje!!
OdpowiedzUsuńHa, tak podejrzewałam po "you never know" z ostatniego posta... :D
OdpowiedzUsuńBardzo bardzo się z Wami cieszę Kfiatushku!!!
Cudownie :) Gratuję :* Na pewno taki widok, był wspaniały, niesamowite, że można obserwować taki małe, swoje dziecko :D
OdpowiedzUsuńAaaa..! gratulacje:)
OdpowiedzUsuńGratuluję :)
OdpowiedzUsuń:)))))))))))))))))))))))))
OdpowiedzUsuńale super!
gratulacje!!!! :)