No moje drogie... chyba czas się zbierać. Wzięłam szybki prysznic, sprawdziłam po raz kolejny torbę, regularne skurcze co minut - jedziemy do szpitala. Trzymajcie kciuki. Dam znać jak tam sytuacja na froncie :) Ale emocje!!! :)))
Po długiej przerwie w końcu jestem :) Dużo się działo przez ostatnie dni i nawet nie miałam czasu zaglądać na bloga. Ba! Od świąt nawet nie dotykałam komputera, co uważam za wielki sukces. Taka przerwa dobrze mi zrobiła. Nadrobiłam już zaległości na Waszych blogach, choć niestety nie zdołałam dostać się na wszystkie ze względu na wprowadzone blokady :((( Naprawdę wielka szkoda, bo naprawdę lubiłam zaglądać w te blogowe światy, ale cóż... tak bywa. Co u mnie? Hmm... może zaczniemy od początku. Święta... Jak co roku minęły zdecydowanie za szybko. Było naprawdę miło i przyjemnie. Wigilię ostatecznie spędziliśmy trochę u moich Rodziców, a trochę u Teściowej i było naprawdę bardzo miło. A za 2 lata urządzimy ją u siebie. W tym roku w kilku względów nie będzie to jeszcze możliwe, ale za 2 lata obowiązkowo będzie w naszym domu :) Najedliśmy się za wszystkie czasy, jak zwykle obejrzeliśmy Kevina :P i przed północą ruszyliśmy na Pasterkę. Było całkiem fajnie, choć nie jest już tak pięknie jak b...
Trzymamy kciuki!!!:D
OdpowiedzUsuńO jeeezu! Aż mi ciarki przeszły! Powodzenia! I bezbolesnego, szczęśliwego rozwiązania!!!!
OdpowiedzUsuńPrawie mi się udało, bo stawiałam na wtorek.
Ale emocje!! :) Czekam na wiadomości z frontu!! :*
OdpowiedzUsuńczekamy:)
OdpowiedzUsuńSzczęśliwego rozwiązania :*
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia!
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńPowodzenia!!!
OdpowiedzUsuńUrodzić dziecko w Dzień Nauczyciela- bezcenne:D
W urodziny powinno dostawać szóstki w prezencie:D
Powodzenia...trzymam kciuki :)))
OdpowiedzUsuńPowodzenia!
OdpowiedzUsuńszybkiego i bezproblemowego!
OdpowiedzUsuńczekam na wieści!
powodzenia!
OdpowiedzUsuńPowodzenia! :)
OdpowiedzUsuńJestem myślami z Tobą :*
OdpowiedzUsuń:) a tak sobie dziś pomyślałam jadąc tramwajem o Tobie, że to chyba dziś :)
OdpowiedzUsuńpowodzenia :) jestem z Tobą :*
Piękny dzień na narodziny:)))
OdpowiedzUsuńPowodzenia!!!
powodzenia ;)) bezbolesnego porodu ;)) aaaa ;)):))
OdpowiedzUsuńSzczęśliwego rozwiązania!! ;-)
OdpowiedzUsuńi oczywiście szybkiego i bezbolesnego porodu! ;)
:) trzymamy kciuki!!!
OdpowiedzUsuńczekam na wieści! ;*
OdpowiedzUsuńPowodzenia . Szczesliwego rozwiazania!!!!!
OdpowiedzUsuńPowodzenia! Szybkiego porodu:)
OdpowiedzUsuńNO IDEALNY DZIEŃ! IDEALNY! Synuś czekał na 14 października, aby świętować razem z Tymkiem :D Trzymam kciuki :*
OdpowiedzUsuńkochana aż mi ciarki przeszły po całym ciele z radości i ekscytacji :) trzymam kciukiiiiiii :)))
OdpowiedzUsuńTrzymam, trzymam!
OdpowiedzUsuńNiech moc będzie z Tobą :)))
OdpowiedzUsuńJestem z Tobą!
OdpowiedzUsuńTrzymaj się!
no wreszcie. czekamy!
OdpowiedzUsuńCzekamy na wiadomości! :) POWODZENIA! :) chociaż w sumie to może już po wszystkim ;)
OdpowiedzUsuńCiekawe to wszytko z punktu widzenia faceta. Nie mówię o tatusiu.
OdpowiedzUsuńgratuluję
OdpowiedzUsuńCzekamy na wiadomości.
OdpowiedzUsuńOby wszystko poszło gładko :)
Powodzenia! Czekam na wiadomości :)
OdpowiedzUsuńNo proszę i jeszcze miałaś głowę do tego, by tu zajrzeć :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńPowodzenia ! Czekam na was :)
OdpowiedzUsuńAle mnie zżera ciekawość :P
OdpowiedzUsuńOjej, a to Ci niespodzianka :) Czekam na wieści! :)
OdpowiedzUsuńCzekam i czekam.. :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że jesteście już we Troje cali, zdrowi i szczęśliwi i tego Wam z całego serca życzę!! :*
Czekam czy już PO :))
OdpowiedzUsuńZ pewnością są już we 3 :))
OdpowiedzUsuńPowodzenia Kfiatuszku. Buziaczki
OdpowiedzUsuńSUPER :)
OdpowiedzUsuń